Wyślij zdjęcia do babci i dziadka

Zrzut ekranu 2018-04-13 o 15.12.51

Dzisiaj krótki prosty wpis na temat tego jak w prosty i szybki sposób wysłać zdjęcia w wersji drukowanej do bliskich nam osób, z którymi się rzadko widzimy. Myślę, że sprawdzi się to zwłaszcza w przypadku starszych osób, które nie korzystają z komputera i smartfona, czyli pewnie większość naszych babci i dziadków. Kiedyś wpadłam na pomysł, żeby naszym babciom (dziadków nie mamy) wysyłać co jakiś kilkanaście bieżących zdjęć. Na początku chodziłam do punktu wywoływania zdjęć i szłam na pocztę, żeby je wysłać. Jest to jednak wymagające czasowo, a to zawsze jest jakaś bariera w realizacji takiego celu. Od jakiegoś robię wszystko siedząc przy komputerze.

Zrzut ekranu 2018-04-13 o 15.05.40

Korzystam ze strony cewe.pl. Większość zdjęć, które wysyłam są robione telefonem, więc wysyłam tylko zdjęcia na maila, pobieram na komputer, wchodzę w opcję „zamów zdjęcia online” i składam zamówienie podając adres do wysyłki i płacąc online. Trzeba przyznać, że koszt wysyłki jest dość wysoki (15zł), więc jak ktoś woli zrobić taniej i ma na to czas to lepiej zrobić według pierwszej opisanej metody. Ale muszę przyznać, że od kiedy zdecydowałam się na wersję online robię to częściej i bardziej regularnie. Babcie bardzo to lubią, zdjęcia wkładają w ramki, wieszają na ścianach, trzymają przy łóżku. Mała rzecz, a dużo radości.

Lista rzeczy na rekolekcje

Dworek

Jeżdżę co roku na rekolekcje w to samo miejsce i planując wyjazd na weekend w zeszłym tygodniu stwierdziłam, że warto w takim razie zrobić listę rzeczy na rekolekcje. Nie ma ich dużo i większość będzie przydatna na każdy kilkudniowy wyjazd. Ale niektóre są specyficzne, więc uznałam, że warto mieć taki spis w dokumentach Googla.

Planując jakiś wyjazd, szczególnie krótki, staram się wcześniej przemyśleć i spisać konkretne ubrania jakie chcę zabrać, bo ich wybór zajmuje mi zawsze najwięcej czasu. Staram się je tak dobrać, żeby można było część z nich wykorzystać chociaż dwukrotnie i móc zabrać tylko jedną parę butów. Konieczność zabrania „przekąsek” wynika z moich indywidualnych potrzeb żywieniowych, może nie każdemu będą potrzebne.

POBIERZ: Rekolekcje lista

Zdrowe odżywianie zabieganej mamy

DSC_0808

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, dzisiaj kilka wskazówek jak zadbać o dobre odżywianie przy intensywnym trybie życia i sporej ilości czasu spędzanego poza domem:

  1. Przygotuj jedzenie wieczorem
    Planowanie, również w odżywianiu, jest konieczne, żeby nasze działania nie były chaotyczne i uzależnione od bieżących okoliczności. Ja na przykład staram się przygotować wieczorem wszystko, co mogę, na następny dzień. Jeżeli planuję na śniadanie kaszę jaglaną z musem malinowym, to już wieczorem wsypuję do koszyczka kaszę i wlewam wodę, żeby rano tylko włączyć Thermomix. Robię kanapki na następny dzień dla siebie, męża i dziecka szkolnego. Pakuję do pojemnika porcję obiado-kolacji, którą mamy w domu danego dnia. Dzięki temu, nie jem tego samego dwa razy w ciągu dnia – do pracy zabieram danie z poprzedniego dnia, a po południu przygotowuję nową potrawę.

Continue reading

Work-life balance – 10 cennych porad

equilibrist-1831016_960_720

Myśląc w międzyczasie o tym temacie (jak nie mam czasu pisać, to chociaż myślę :)), uznałam, że w poprzednim wpisie zabrakło argumentów za tym, dlaczego warto starać się podjąć pracę w sytuacji, kiedy jest to możliwe. Według mnie, częściej jest tak, że kobiety za bardzo spieszą się z powrotem do pracy, ale zdarza się też sytuacja odwrotna, a mianowicie – tak bardzo skupiają się na domu i rodzinie, że nie rozważają nawet podjęcia pracy zawodowej, bo uważają, że nie mają takiej możliwości. Jest to, rzecz jasna, kwestia indywidualna (zależna od tego, ile mamy dzieci, z jakimi wymaganiami, w jakim wieku) i każdy musi rozważyć swoją sytuację. Zachęcam jednak do zastanowienia się nad tym, czy jesteśmy w stanie ofiarować też swój czas i swoje talenty innym, czy podejmując pracę poza domem, możemy uczynić więcej dobra bez większej szkody dla mojej rodziny. Bo w każdej pracy,  Continue reading

Mama wraca do pracy cz.1

IMG_E5980

Po 6 latach pracy w domu, kiedy mój najmłodszy syn poszedł do przedszkola, wróciłam do stałej pracy. W tym czasie próbowałam w różnych wymiarach łączyć prowadzenie domu z pracą zarobkową, ale bardziej elastyczną i nieregularną z wyraźną dominacją opiekowania się rodziną i domem. Zmiana po rozpoczęciu stałej pracy jest naprawdę znacząca. Ma swoje plusy i minusy.

Continue reading

Analiza kolorystyczna – porządki w szafie cz.2

DSC_0515

Nawiązując do poprzedniego wpisu chciałabym dzisiaj napisać więcej o narzędziach, które pomogły mi zrobić porządek w swojej szafie i ułatwiły podejmowanie decyzji związanych z zakupem i doborem ubrań.

Pierwsza sprawa to analiza kolorystyczna. Założenie jest takie, że każdy z nas ma określony typ kolorystyczny. Pewne cechy, które decydują o tym, że jednych kolorach wygląda świetnie, a w innych zdecydowanie gorzej.

Continue reading

Jak ogarnąć swoją szafę

DSC_0509

Zarządzanie swoją szafą to jest obszerny temat, którego nie da się opisać w jednym wpisie, więc rozbiję to na kilka tematów. Do niedawna miałam problemy, które z tego co obserwuję ma wiele kobiet – często stawałam przed swoją przepełnioną szafą ze stwierdzeniem, że nie mam się w co ubrać, kupowałam ubrania, które po tygodniu już mi się nie podobały, męczyło mnie chodzenie po sklepach. Dzięki mojej przyjaciółce (której w tym miejscu oficjalnie za to dziękuję :), znalazłam narzędzia, które pomogły mi te problemy rozwiązać. Oczywiście nie tak zupełnie, bo to pewnie z kobiecą naturą nie jest możliwe, ale w dużym stopniu :).

Continue reading

Urodziny dziecka – nauka organizacji od najmłodszych lat

FullSizeRender-2

Organizacja dziecka urodzin to dobra okazja, żeby zacząć uczyć dziecko dobrej organizacji. Małe dzieci bardzo chętnie angażują się w pomaganie i są zadowolone jak czuję, że mają wpływ na podejmowanie decyzji. Więc po kolei.

Siadamy z dzieckiem i tłumaczymy, że trzeba zacząć od zrobienia listy zadań do wykonania. Najpierw pytamy dziecko co trzeba zrobić, trochę podpowiadamy i spisujemy zadania.

FullSizeRender-4

Continue reading

Jak zrealizować plan dnia

W poprzednim poście pisałam o tym jak zaplanować swój dzień i tydzień. Teraz kilka wskazówek, które mi pomagają w tym, żeby ten plan udało się realizować.

1. Priorytety

Przy układaniu listy zadań na dany dzień pisałam, że powinny być one ułożone według ważności wykonania. I trzeba się tego trzymać przy realizacji – zaczynamy od pierwszego zadania na liście, dopiero jak je wykonamy zabieramy się za następne. Nawet jak nie uda nam się zrealizować wszystkich zadań na dany dzień to będziemy wiedzieć, że zrobiliśmy najważniejsze. Ale też warto patrzeć jakie zadania jesteśmy w stanie wykonać w danym czasie – np. jadę samochodem, więc mogę wykonać potrzebne telefony.

2. Wyznaczony czas na każde zadanie

Jeżeli mamy w czasie dyspozycyjnym zaplanowanych kilka zadań trzeba ustalić konkretny czas na każde z nich. Im więcej czasu dyspozycyjnego tym to jest ważniejsze. Np. mam czas 9-15, w tym czasie powinnam popracować, posprzątać mieszkanie, ugotować obiad, wykonać kilka telefonów i maili. Ustalam, że najpierw muszę popracować. Jeżeli założę, że zabiorę się za następne zadanie dopiero jak zrobię wszystko co bym chciała to może już na nic innego nie starczyć czasu. To samo przy sprzątaniu – zawsze się znajdzie coś dodatkowego do zrobienia.

Dlatego przy każdym zadaniu określam czas: śniadanie + przejrzenie wiadomości 0,5h, praca 3h, sprzątanie 0,5h, gotowanie 0,5h, maile i telefony 0,5h. 1h zapasu na nieplanowane telefony albo rzeczy, które wychodzą w trakcie. Szczególnie przy tzw. pochłaniaczach czasu typu czytanie wiadomości, przeglądanie społecznościówek warto wyznaczać czas – robię sobie teraz 10 min przerwy w pracy, można  nastawić sobie minutnik.

Przy czasie wieczornym też jest to bardzo ważne – większość z nas powinna mieć wieczorem co najmniej 2-3h czasu dyspozycyjnego. Wieczorem jesteśmy zmęczeni i jak dzieci pójdą spać najchętniej byśmy „zalegli” na kanapie z telefonem w ręce albo przy komputerze spędzając cały wieczór na załatwianiu spraw pilnych. I tak na przykład warto sobie zaplanować, że po położeniu dzieci spać pierwsze co robię to siadam z mężem i rozmawiam o danym dniu albo siadam i czytam książkę, minimum pół godziny.

3. Bieżąca weryfikacja planu

Warto co najmniej kilka razy w ciągu dnia chwilę pomyśleć czy zajmuję się tym co powinnam, czy nie marnuję czasu, czy mogłabym zrobić coś więcej. Ale też po to, żeby nie przesadzić z zabieganiem – czy nie zaniedbuję posiłków i odpoczynku.

4. Elastyczność

Jeżeli mamy dobrze zrobiony, napisany plan to szanse na dobrze wykorzystany czas są już znacznie większe. Ale też ważne, żeby ze spokojem podchodzić do zmiany planów. Ważne, żeby mieć poczucie, że staram się jak najlepiej wykorzystać czas, a jak dzieje się coś niezależnego ode mnie (chore dziecko, opóźnienie u lekarza itp) to trzymać się myśli „trudno, ja robię co w mojej mocy”.  Warto też wtedy szukać sposobów na wykorzystanie tego czasu – w kolejce do lekarza poczytać książkę albo jakiś artykuł (nie koniecznie siedzieć 0,5h na FB), odmówić różaniec albo posłuchać audiobooka.

5. Bądż tu i teraz

Żyjemy w takim świecie, że ciężko nam się często skupić na tym co w danej chwili robimy i gdzie jesteśmy. W trakcie jedzenia czytamy wiadomości, w trakcie zabawy z dziećmi rozmawiamy przez telefon, a w trakcie rozmowy telefonicznej sprzątamy mieszkanie. Czasem może to być uzasadnione, ale bardzo często jest niepotrzebne. I dlatego warto nakładać sobie pewne ograniczenia np. jak jestem z dziećmi (zakładając, że to jest tylko popołudniu, kiedy miałam sporo czasu w ciągu dnia na pozałatwianie swoich spraw) to nie wchodzę na FB, nie załatwiam innych spraw, nie zaglądam do telefonu przy każdym odgłosie jaki wydaje. Robię tylko te rzeczy, które są naprawdę konieczne. Ale większość z nich może poczekać do wieczora – odebranie maili, wiadomości na messenger, sprzątanie na bieżąco każdej rzeczy. Nawet jak dzieci w danej chwili bawią się świetnie same warto zająć się w tym czasie czymś z nimi związanego jeżeli jest to czas przeznaczony dla dzieci. Albo czymś co nie odrywa nas za bardzo psychicznie. Może nawet wziąć do ręki gazetę zamiast telefonu, żeby dzieci też miały lepszy wzorzec.

To wszystko brzmi może zbyt idealistycznie. Myślę, że nigdy nie uda się tak wzorcowo realizować wszystkich założeń, które sobie robimy, ale ważne, żeby starać się nad sobą pracować i iść małymi kroczkami do przodu.

 

Plan dnia – jak planować dzień i znaleźć czas na swoje hobby i przyjemności

book-520610_960_720

Myślę, że większość z Was podpisałaby się pod stwierdzeniem “nie mam na nic czasu”. A większość specjalistów od zarządzania czasem by odpowiedziała “każdy ma go tyle samo”. Niezależnie od tego jaką mamy sytuację życiową, czy pracujemy i ile, czy mamy piątkę dzieci czy żadnego, w jakim wieku jesteśmy, każdy z nas ma jakiś czas dyspozycyjny, czyli czas, w którym możemy zdecydować czym się będziemy zajmować. Nawet jak komuś wydaje się, że nie ma takiego czasu, bo np. ma taką pracę, że pracuje od rana do nocy albo ma dużą rodzinę i wszystko co robi wymusza sytuacja, bieżące sprawy. Są faktycznie rzeczy, z których nie możemy, nie ma sensu rezygnować. Ale jest sporo takich, które wydają nam się bardzo pilne, a moglibyśmy je ograniczyć. Jak będziemy dobrze planować swój dzień, trzymać się wcześniej ustalonych priorytetów i przestrzegać zasad realizacji planu to wierzę, że każdy może znaleźć czas na realizację swoich potrzeb.

Continue reading