Tarta ze szpinakiem

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu podaję przykładowy przepis na tartę, sposób na wykorzystanie tego co mamy w lodówce.

To był obiad pt. nie mam zaplanowanego obiadu, patrzę co mam w lodówce, co trzeba wykorzystać i co mogę z tego zrobić. Ciasto francuskie, szpinak i cebulę mam prawie zawsze. Ale sam szpinak to trochę mało, przydałoby się do tego mięso. Hmm, nie mam mięsa, ale mam 2 devolay’e z poprzedniego obiadu, które trzeba już zjeść. Świetnie, można je pokroić i dodać. Ja robię devolay’e bez panierki, dlatego mogłam je wykorzystać:

  • Fileta z indyka pokroić w plastry grubości 1-1,5cm, posmarować z jednej strony pesto (gotowe z Lidla), dobrze też się sprawdza Ajvar, położyć słupek żółtek sera, zawinąć, obwinąć naookoło plastrem boczku, smażyć ok 10-15 min.

Więc w sumie to był indyk, boczek, pesto i ser – nadaje się do szpinaku :). Jeszcze miałam pudełko sera ricotta i też je dodałam, ale nie jest to konieczne. Więc po kolei:

Składniki:

Ciasto francuskie
Szpinak mrożony (rozdrobniony albo liście, ja raczej kupuję rozdrobniony, na liście dzieci już kręcą nosem)
Cebula, 1 duża/2 mniejsze
2 ząbki czosnku
Filet z indyka/kurczaka
5 jajek
2 łyżki śmietany
20dkg żółtego sera w kostce

Ciasto francuskie wyłożyć w foremce (ja mam szklanką okrągłą to tarty), wlać trochę roztrzepanego jajka, ponakłuwać ciasto widelcem. Jak nie mamy ciasta francuskiego możemy zrobić też tartę na kruchym cieście, dla mnie jest nawet smaczniejsze. Co prawda wymaga więcej pracy, ale jak nie mamy ciasta francuskiego to jest spora szansa, że mamy w domu składniki na kruche – mąka, masło, śmietana. Jeśli mamy w domu jakieś urządzenie miksujące to zrobienie ciasta też jest proste i szybkie.

Cebulę pokroić, czosnek rozdrobnić, podsmażyć (ja to smażę na maśle klarowanym). Dodać pokrojone w małą kostkę mięso (ja go nawet nie przyprawiam wcześniej), smażyć ok 5min. Dodać szpinak (jak mam zamrożony to rozmrażam go na drugiej patelni, żeby było szybciej, ale nie jest to konieczne). Dodać szpinak, podsmażyć do odparowania, żeby farsz nie był zbyt płynny.

W misce roztrzepać jajka ze śmietaną i przyprawami – sól, pieprz, gałka muszkatałowa, dodać starty ser. Zalać przygotowany farsz, razem wymieszać. Bardzo lubię do tego połączenia dodawać jeszcze pomidory suszone, tym razem nie miałam. Piec 35-40min, 180st.

Dodatkowo często jemy tartę z sosem czosnkowym i prostą sałatką np. rukola, pomidory, oliwki, słonecznik, olej lniany, sos balsamiczny. Każdy ma swoje ulubione smaki i składniki, nie musi to być szpinak, chcę tylko pokazać, że tarta to dobre, dosyć proste rozwiązanie, żeby je wykorzystać. Zapieczenie czegokolwiek z jajkami, śmietaną i serem daje duże szanse na dobry smak :).

 

Komentarze

comments

Komentarze

comments