Kurs “Rodzina moja pasja” – dobra inwestycja

Chciałabym dzisiaj polecić Wam, a w zasadzie kobietom, kurs “Rodzina moja pasja”. Kurs odbędzie się w przyszły weekend, dokładnie w dniach 21-24 kwietnia (zaczyna się w czwartek wieczorem, kończy w niedzielę o 15), w Centrum Formacyjnym “Dworek”, w miejscowości Boża Wola (zawsze mnie ta nazwa fascynuje :).

Celem kursu jest – zgodnie ze słowami papieża Franciszka – wspieranie rodziny i małżeństwa poprzez konstruktywne, nasycone treścią wykłady, warsztaty oraz prezentacje dobrych praktyk i inicjatyw na rzecz rodziny. Uczestniczki będą mogły się zapoznać  m.in. z następującymi tematami: nauczanie Kościoła o nierozerwalności małżeństwa, pomoc małżeństwom w kryzysie, wychowanie uczuć, wyzwania wychowawcze związane z nowymi technologiami, tworzenie rodzinnych zwyczajów i przekaz wiary w domu. Każdego dnia będzie również możliwość uczestniczenia we Mszy św. oraz wysłuchania okolicznościowego rozważania związanego z tematyką kursu. Wśród prelegentów będą specjaliści z danej dziedziny oraz praktycy i entuzjaści wychowania.

Byłam na tym kursie w zeszłym roku i naprawdę mogę go z czystym sumieniem polecać. Co wyróżnia ten kurs:

  • Kompleksowo omówione zagadnienia związane z rodziną, od strony teoretycznej i praktycznej, dużo ciekawych informacji
  • Wartościowe dyskusje, wymiany opinii i doświadczeń
  • Program kursu jest dosyć intensywny, ale jest na tyle dobrze przemyślany, że między kolejnymi punktami programu jest też sporo czasu wolnego, który możemy dowolnie wykorzystać – na czytanie książki (możemy korzystać z dworkowej biblioteczki), rozmowy z księdzem albo innymi uczestniczkami, spacer, odpoczynek. Niektórych może stresować to, że trzeba będzie się wypowiadać lub wykonywać jakieś zadania – nie ma takiego problemu, można przeżywać ten czas zupełnie indywidualnie i anonimowo, tylko słuchając. Nikt nas nie będzie wywoływać do odpowiedzi. Nie ma też obowiązku uczestniczenia we wszystkich prelekcjach.
  • Miejsce  – Dworek i okolica mają dużo uroku. W Dworku są komfortowe warunki w klasycznie urządzonych, przytulnych wnętrzach, większość pokoi jednoosobowych, kaplica, dobre jedzenie. Dookoła jest park, a dalej puste pola. Jest to miejsce, w którym można naprawdę przyjemnie spędzić czas, odpocząć i naładować baterie, zastanowić się nad znaczeniem naszych codziennych zajęć.

Dostałam informację od organizatorów, że zostało jeszcze kilka wolnych miejsc, ale kurs jest skierowany do osób z całej Polski, więc warto jak najszybciej się zapisać. Zgłoszenie najlepiej wysłać na adres panie@dworek.org.pl. Kurs kosztuje 475 zł – nie jest to mała kwota, ale jak byśmy chcieli pojechać na 3 dni do dobrego hotelu z pełnym wyżywieniem i całodziennymi szkoleniami, to na pewno byśmy musieli zapłacić dużo więcej. O Dworku możemy poczytać na stronie dworek.org.pl. Nie ma tam informacji o tym kursie, tylko o rekolekcjach, ale obydwie formy mają sporo wspólnego (założenia, czas trwania, plan dnia).

Według mnie wyjazd do Dworku to jedna z najlepszych inwestycji dla całej rodziny. Każdej mamie dobrze zrobi wyjazd samej raz na jakiś czas, a tacie zostanie samemu z dziećmi. Wiadomo, że szczęśliwa i wypoczęta mama ma dobry wpływ na wszystkich domowników  :).

11040579_10153346358165956_4740085834659524276_n         10421529_10153346358060956_484209091370708352_n

10509655_10153346358640956_2601472945057780416_n         11203207_10153346358410956_6854519447692896552_n

Komentarze

comments

Komentarze

comments